Sztutowo
7 oC
środa, 20 marca 2019
Imieniny: Joachima, Kiry, Maurycego
7 oC

Śmierć na plaży w Sztutowie. Nie udało się uratować mężczyzny

31 maja 2018, 14:22
Śmierć na plaży w Sztutowie. Nie udało się uratować mężczyzny
Nie udało się uratować mężczyzny, który został wyciągnięty z wody po godz. 12:00 na głównej plaży w Sztutowie. Ok. godz. 14:00 lekarz stwierdził zgon mężczyzyny i po ponad godzinnej próbie przywrócenia funkcji życiowych akcja ratunkowa została zakończona.

 


Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

Zdjęcie

 


Komentarze (8):

Byłam podczas całej akcji i po stwierdzeniu zgonu. To co się tam wydarzyło to skandal i znieczulica. Człowiek ponad godzinę walczy o życie a reszta jak gdyby nigdy nic plażuje kilka metrów obok. Dzieci grają w piłkę, paniusie się opalają. brak słów na to wszystko. Winna jest też policja i straż która powinna zamknąć ten fragment plaży. Ale woleli stać i się patrzeć.

~Turystka (niezalogowany) / 01.06.2018, 00:05
Potwierdzam , znieczulica ludzka jak można spokojnie sobie plażować w odległości kilu metrów od miejsca w którym trwała tak heroiczna walka o życie młodego człowieka. :(

~Gosia (niezalogowany) / 01.06.2018, 14:15
Do Pani Turystki a co Pani tak tam dlugo robila od czasu wyciagniecia chlopaka z wody az po czas jego zgonu? Rozumiem ze Pani nie plazowala tylko... patrzyla na umierajacego czlowieka. Czy nie trzeba bylo oddejsc i pozwolic osobom ratujacym walczyc o zycie chlopaka. Bylam tam, zobaczylam tonacego mezczyzne, moj maz wraz z innymi Panami wbiegli do wody a potem heroicznie walczyli o jego zycie. A inni zapewne tak jak Pani czekali i patrzyli czy chlopak przezyje czy nie..wiec niech nie krytykuje Pani innych tylko zacznie Pani od oceny swojego zachowania i wstawiania takich komentarzy.

~Iwona (niezalogowany) / 01.06.2018, 16:56
Byłem i ratowałem tego pana, ale podejście lekarza który przybył ratować tego pana to jest kpina, każda sekunda się liczyła, a on spacerkiem idzie jakby szedł z rodzinką na spacerek porażka!!! Panowie lekarze jesteście aby ratować życie, więcej woli walki każda sekunda się liczy dla osoby umierającej, a nie robienie statystyki!!!!

~Ratujący (niezalogowany) / 02.06.2018, 14:03
To zawsze tak działa ,dla nich to rutyna ,a dla nas tragedia

~Niezalogowany (niezalogowany) / 02.06.2018, 19:44
Chwała tobie i ratownikom medycznym, ratownikom z BSR, strażakom i innym osobom, którzy prawie dwie godziny walczyli. Wszyscy wiemy po co wezwano drugi zespół z lekarzem, a ty spróbuj przebiegnąć się po plaży i mierzyć puls. Uwierz, wyczujesz go (swój) wtedy nawet na kłodzie drzewa. Myślę, że robienie szumu nikomu teraz nie pomoże.

~Do Ratujący (niezalogowany) / 02.06.2018, 20:50
Nie robię szumu tylko chcę pokazać, że lekarz powinien też liczyć te drogocenne sekundy na uratowanie życia a nie chodzić spacerkiem, my jako pierwsi którzy wyciągaliśmy walczyliśmy a każdą sekundę i nikt nie patrzył że nie wyczujemy pulsu bo będziemy zmęczeni. Współczucia dla Rodziny :(

~Ratujący (niezalogowany) / 02.06.2018, 21:53
JJest taka zasada udzielania pierwszej pomocy.Itego sa uczeni wszyscy ratownicy /nie biegnij ,bo możesz


sobie zrobić krzywdę i kto potrzebujcemu pomocy ,do którego przyjechałeś udzieli mu pomocy.

~SQPR (niezalogowany) / 05.06.2018, 10:53
Dodajesz komentarz jako niezalogowany. Możesz się zalogować i dodać komentarz ze swojego konta

Sztutowo.com nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Są one wyłącznie opinią autorów. Komentarze nie dotyczące tematu artykułu, zawierające treści obraźliwe lub wulgarne będą usuwane
Reklama | Kontakt

© Sztutowo.com 2011-2019 Wszelkie prawa zastrzeżone. Wykorzystywanie materiałów zawartych na stronie możliwe po uzyskaniu zgody autora.